< powrót

1960

 

23 czerwca 1960,
Gdynia, 15. lecie Marynarki Wojennej

Od połowy czerwca 15. SELR przygotowywała 5 załóg do defilady. Przelot Ił-28R w szyku 'romb' wykonały załogi: prowadzący kpt. mar. pil. E. Jałocha, lewy prowadzony kpt. mar. pil. S. Wasilewski, prawy prowadzony ppor. mar. pil. W. Baron, zamykający kpt. mar. pil. B. Budzyński.

 

17 lipca 1960,
Grunwald, 550 rocznica bitwy pod Grunwaldem

Na główne lotnisko zgrupowania wyznaczono zapasowe lotnisko 1. PLM, położone obok Szczytna w Szymanach. Na nie przebazowano prawie wszystkie biorące udział w defiladzie Limy, a także Jaki-12 i śmigłowce SM-1. Drugim lotniskiem zgrupowania był Modlin - tam skoncentrowano maszyny Ił-28, MiG-19P i 4 towarzyszące Liderowi Lim-2.

Dowódcą parady powietrznej był ppłk. pil. Andrzej Rybacki (zastępca szefa Insprektoratu Lotnictwa Myśliwskiego OPL), głównym nawigatorem - płk. Wincentak, a jego pomocnikami mjr Okoń, mjr Biliński, mjr Skonecki.

Cały przebieg próby generalnej (15 lipca) był filmowany z ziemi i powietrza na potrzeby Polskiej Kroniki Filmowej (nr PKF 30b/60).



Szyk defiladowy nad polami Grunwaldu
(kliknij aby powiększyć)

 

Pokazy rozpoczęło ugrupowanie 3 Jak-12 (kryptonim "Osa") ciągnących kilkumetrowe biało-czerwone flagi, lecące na wysokości 50 m. Prowadzący kpt. Maciołek, lewoskrzydłowy por. Szymczak, prawoskrzydłowy por. Rozwara. Gen. Władysław Hermaszewski w swojej książce KTÓREJ? na czele błędnie umieścił samoloty Po-2, co widać na powyższym schemacie.

Kilkadziesiąt sekund później nastąpił pokaz ewolucji 9 śmigłowców SM-1 (kryptonim "Wiatrak"). W skład formacji wchodziło sześć załóg (plus 1 zapasowa) z 36. SPL, a prowadził ją mjr Paweł Tatarewicz, lewoskrzydłowy ppor. Ozierański, prawoskrzydłowy ppor. Pisarski. Środkowy klucz prowadził kpt. Korycki, lewoskrzydłowy por. Batrnikowski, prawoskrzydłowy kpt. Prus. Trzeci klucz wystawiła dęblińska OSL - prowadzący kpt. Mruk, lewoskrzydłowy kpt. Ciastek, prawoskrzydłowy kpt. Jedynak. Doleciawszy do trybuny honorowej, środkowy klucz wykonał zawis, pozostałe manewr zespołowy w lewo i w prawo, aby po chwili znów dołączyć do szyku.

Następnie pojawiły sie 4 Lim-5 (kryptonim "Koniczynka") lecące z prędkością 700 km/h w formacji 'rombik'. Dowodził kpt. Albin Daniłowicz 3. PLM. Lewoskrzydłowym był por. Sygnowski, prawoskrzydłowym por. Daniel, zamykającym por. Ostrowski. Wrocławska czwórka zaprezentowała kilka figur wyższego pilotażu, zakończonych efektownym rozejściem zwanym 'koniczynką'. Samoloty były wyposażone w smugacze z kolorowymi dymami, co wzmacniało efektowność ewolucji.

Po 30 sekundach pojawił się pojedynczy Lim-2, na którym kpt. Kozakiewicz zaprezentował wyższy pilotaż indywidualny trwający ok. 5 minut.

Chwilę później nad grunwaldzkimi polami pojawiły się 4 Lim-2 (kryptonim "Grot") dowodzone przez kpt. Remiego Kaletę z 1. PLM. Za prowadzącym leciał por. Dziuba, tylny lewoskrzydłowy por. Korczak, prawoskrzydłowy por. Wieczorkiewicz. Formacja zaprezentowała wyższy pilotaż zespołowy kilkukrotnie zmieniając ugrupowanie z 'rombika' do 'grota'.

Następnie na niebie pojawiła się słynna "Dziewiątka Kałkusa" - 9 Lim-5 (kryptonim "Strzała") z 1. PLM dowodzonych przez mjr. pil. Lucjana Kałkusa. Pozostali piloci: z lewej strony prowadzącego mjr. Mielczarek i dalej por. Piotrowicz, z prawej: kpt. Figurski i kpt. Bogusz. Za prowadzącym por. Styczeń. Trójkę zamykającą tworzyli: środkowy por. Timoszyk, z lewej por. Dzienisik, z prawej ppor. Pietrzak. Sześciominutowy występ tej formacji prezentującej akrobacje na najwyższym poziomie zakończył część pokazową imprezy.

Defiladę otworzył przelot lidera z asystą. Był to Ił-28 pilotowany przez mjr. pil. Jerzego Adamca, dowódcę 33. PLB w asyście 4 Lim-2 z 21. SPLR. Eskortę lewą tworzyli: ppor. Podkowiński, ppor. Borowiak; prawą: ppor. Jędrzejewski i ppor. Zastawnik. Ugrupowanie (kryptonim "Lider") przeleciało nad trybuną honorową na wysokości 500 m. z prędkością 500 km/h.

W odległości 2 km za Liderem podążała formacja 16 Ił-28 z 33. PLB (kryptonim "Rubin"), prowadzący dowódca eskadry kpt. Stanisław Czarny. Nazwiska poszczególnych pilotów - patrz schemat defilady. Różnice w nazwiskach pomiędzy schematem, a artykułem w Lzs: ppor. Chabroś / ppor. Chobroś, por. Kołodziejczyk / por. Kołodziejek.
Ugrupowanie to leciało w szyku ciaśniejszym, niż zaprezentowanym rok wcześniej nad Placem Defilad w Warszawie.

Po czterokilometrowej przerwie nadleciała 'Tafla' złożona z 64 Lim-5P i Lim-2 z 29. PLM, 11. PLM, 25. PLM, 28. PLM. Prowadzący z-ca dowódcy 2 Korpusu Wojsk Obrony Powietrznej Kraju ppłk W. Hermaszewski. Lewymi zapasowymi całego ugrupowania byli mjr Zieleziński i por. Golębna, prawymi zapasowymi: mjr Jędrowski i por. Matysiak. Prowadzący romb wystawiał słupski 28. PLM, lewy - debrzański 11. PLM (złożony zarówno z Lim-2 i Lim-5P), prawy - pruszczański 25. PLM, a zamykający - 29. PLM z Ornety (wg wspomnień gen. Hermaszewskiego był to 39. PLM).
Odstępy i odległości pomiędzy samolotami w 'rombikach' zakładano zerowe z separacją przeniżeniową bocznych ok. 1,5-2 m. w stosunku do prowadzącego i zamykającego. Pomiędzy poszczególnymi 'rombikami' i 'rombami' w 'tafli' zakładano odstępy równe rozpiętości skrzydeł i odległości równe długości samolotów z podwójną separacją przeniżeniową.
W 14 samolotach z rombów zamykających figurę inżynierowie ITWL zamontowali smugacze wytwarzające białe i czerwone dymy, które utworzyły za przelatującą formacją 'dywan' w barwach narodowych.

Defiladę zamykał niski i szybki (100 m, 1000 km/h) przelot pięciu MiG-19P (kryptonim "Delta"), które prowadził kpt. Mickiewicz, a za nim w kolejności: kpt. Góra, kpt. Radziejowski, kpt. Dańko, por. Chreptowicz z Centrum Szkolenia Lotniczego (dawniej WSP) w Modlinie.

Po 30 sekundach na pułapie 6000 m przeleciał pojedynczy MiG-19P, na którym por. pil. Roman Operacz przekroczył prędkość dźwięku.


 

1960,
Gniezno, 1200 lecie miasta

4 września 1960,
Świdnik, 15 lecie miasta

11 września 1960,
Łódź, Lublinek, Święto Lotnictwa

Podczas Centralnej Wystawy Lotniczej (23 sierpnia 1960) wystawiony Jak-23 "06", Lim-5.

Pokazy rozpoczęły samoloty sportowe - Zlin-26, Jak-18, Ts-8 Bies - wykonując akrobacje indywidualne i grupowe.

Zaprezentowano prototyp polskiego śmigłowca SM-2 oraz prototyp samolotu TS-11 Iskra w locie.



Inż. Andrzej Abłamowicz w prototypie TS-11 Iskra.

 

Prezentacja śmigłowców SM-1, SM-1S (pokaz ewakuacji rannych) i SM-1D.

a
b

Pilotaż indywidualny Lim-2. (?)

6 Lim-5, kpt. A. Daniłowicz.

9 Lim-5, kpt. F Walentyn.

9 Lim-5, Dziewiątka Kałkusa.


Ił-28 w asyście 4 Lim-5 (?).

Romb 16 Ił-28.

Tafla 64 Lim-5 "flaga" - ciągnąca za sobą biało-czerwone dymy ze smugaczy.

Na pokazach pojawiła się też lecąca nisko z prędkością 1000 km/h trójka MiG-19 z CSL w Modlinie, a po niej (już tradycyjnie) na wysokim pułapie prędkość dźwięku także na MiG-19 przekroczył por. Operacz.

Polska Kronika Filmowa 38b/1960: Święto Lotnictwa

_________________________________
(MiG-19) Lotnictwo 9/2008
(Lim-5) Lotnictwo 5/2009
Moje przestworza, Władysław Hermaszewski, Bellona 1995
Na ziemi i na niebie
, Władysław Hermaszewski, Bellona 2001
Polskie lotnictwo wojskowe 1945-1980, Cz. Krzemiński, WKiŁ 1989
Latałem w 39-tym,
Jerzy Brzosko, Lotnictwo z szachownicą, nr 15
Samoloty Ił-28 w lotnictwie polskim cz. I,
Marian Mikołajczuk, Lotnictwo z szachownicą, nr 18
Śmigłowce Mi-1/SM-1/SM-2 w polskim lotnictwie wojskowym,
Marian Mikołajczuk, Lotnictwo 11/2009
550 lat później. Grunwaldzkie pola. Marian Mikołajczuk, Lotnictwo z szachownicą, nr 34

< powrót