Historia Oleśnicy

Forum pasjonatów historii Oleśnicy
Dzisiaj jest śr wrz 19, 2018 2:54 pm

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw sty 22, 2015 11:39 am 
Offline
Dyrektor Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 3:01 pm
Posty: 1015
Cała sprawa zaczęła się od konkursu na facebookowym profilu Oleśnickiego Domu Spotkań z Historią. Opublikowano tam zdjęcie płaskorzeźby z konnym zaprzęgiem i zapytano, na którym oleśnickim budynku się znajduje. Chodziło oczywiście o budynek przy Wojska Polskiego 64.
Obrazek
Mnie od dłuższego czasu ciekawiło, czy ta płaskorzeźba była jakoś związana z budynkiem, na którym się znajduje. I takie też zadałem pytanie. Pojawiła się odpowiedź: "Przed wojną były tam stajnie i właściciel miał firmę transportową." Postanowiłem pójść tym tropem.

Poniżej znajdują się wpisy przeniesione z Facebooka.

_________________
Paweł


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: czw sty 22, 2015 11:55 am 
Offline
Dyrektor Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 3:01 pm
Posty: 1015
paulus76, 10 stycznia o 11:15
Kod:
Poszukałem i znalazłem. Wg spisu mieszkańców z 1933 budynki 64 i 65 należały do Karla Weißa. Spedytora. W książce telefonicznej z 1943 widnieje Carl Weiß jr. Też spedytor.

Tomasz Ślizowski, 15 stycznia o 00:52
Kod:
Końmi to on nie jeździł. Możliwe, że motyw na budynku, nawiązuje do długich tradycji rodzinnych.
Tak się złożyło, że to ja jestem w posiadaniu w/w książki telefonicznej. Myślę, że piszemy o tym samym egzemplarzu. Okładki nie zostały opublikowane, a to właśnie na nich jest reklama firmy Carla Weissa. Oto oleśnicki TIR z 1943 roku:

Obrazek

paulus76, 15 stycznia o 08:15
Kod:
Nie spodziewałem się, że to była aż taka firma spedycyjna! Samochód robi wrażenie! Budynki ujęto już na planie z 1882 r. Nosiły inną numerację: 15 i 16, i pod tym adresem, w Adressbuchu z 1921 figuruje już firma Weissa. Pewnie przed tymi ciężarówkami pracowały koniki.

Tutaj rozmowa przeniosła się na profil Tomasza Ślizowskiego

Artur Sprawka, 16 stycznia o 00:19
Kod:
No to "kliknołem' sobie nazwisko "Carl Weiss" z tego fotosu z ciężarówkami w Internecie i wyszło mi na niemieckich reklamach firm spedycyjnych to:
Firmengeschichte Carl Weiss war es, der die ehemals in Oels/Schlesien ansässige Möbelspedition zum jetztigen Standort nach Langen verlegte und die Firmenleitung 1971 an seinen Sohn Werner Weiss übertrug. Der Neubau eines Firmengebäudes mit beheizten Lagerräumen wurde notwendig, um Bereiche wie Neumöbeltransporte, Lagerungen und Montagearbeiten ausführen zu können. 1979 entstand zusätzlich ein Küchenmöbelhandel, weshalb der Möbeltransportbereich an den heutigen Inhaber und Geschäftsführer Wolfgang Ritter verkauft wurde. Somit war die Carl Weiss GmbH gegründet.
Wygląda na to, że Carl Weiss prowadził przed wojną w Oleśnicy firmę transportową zajmującą się spedycją mebli. Firmę w 1971 roku przepisał na syna. Przy sobocie zrobię dokładne tłumaczenie i może uda się znaleźć kontakt do następców Carla Weissa.

Tomasz Ślizowski, 16 stycznia o 11:41
Kod:
Nie wytrzymałem i też zacząłem szperać po necie. Dzięki Panu Arturowi, trafiłem na stronę firmy Weissa. http://www.die-umzugmacher.de/

Powodem, dla którego to robię, jest to samo zdjęcie, które opublikowałem w swoim poście. Jest ono widoczne w zakładce "Galerie". Fotka różni się od tej mojej większym kadrem... no i napisami. Napis w języku niemieckim brzmi:
Beim Umzug von Schloß Sibyllenort nach Dresden, Januar 1935 für Seine Königliche Hoheit Prinz Friedrich Christian, Herzog zu Sachsen, Markgraf von Meißen.
czyli: Przeprowadzka z Drezna Jego Królewskiej Wysokości Księcia Fryderyka Krystiana II, księcia Saksonii, margrabii Miśni do pałacu w Szczodrem. Styczeń 1935.

To właśnie w Szczodrem było robione zdjęcie z mojego postu. Nie był to rok 1943 lecz styczeń 1935. Czyli "Oleśnicki TIR" jest jeszcze starszy...

Obrazek

Artur Sprawka, 18 stycznia o 00:35
Kod:
A ja postanowiłem, że zrobię fotkę powozu z elewacji budynku przy Wojska Polskiego i napiszę list o całym tym odkryciu do firmy Carl Weiss GMbh. Może dowiemy się czegoś więcej o Panu Carlu Weissie. Firma Carl Weiss ma w nazwie Gmbh, co jest odpowiednikiem polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Trudno więc powiedzieć, czy jeszcze ktoś z następców Carla Weissa funkcjonuje w spółce. Mimo to, myślę, że warto spróbować czegoś się dowiedzieć.

Tomasz Ślizowski, 18 stycznia o 14:20
Kod:
Pomysł dobry. Myślę, że warto poprosić firmę o przesłanie fotek lepszej jakości, niż te, które umieszczone są na ich stronie.
Nie myślałem, że umieszczenie zdjęcia samochodu Weissa, może wnieść tyle nowinek odnośnie historii Oleśnicy. Nie wiem, czy ktoś z Was miał jakieś skojarzenia z jeszcze jedną fotką z ich strony. Jeśli nie zwróciliście na to uwagi, to spróbujcie potwierdzić moją teorię:
fot. 1. Zwróćcie uwagę na budynek w oddali i porównajcie to z boczną ścianą budynku przy ul.Moniuszki w Oleśnicy ze zdjęcia 2.
Myślę, że wątpliwości nie ma. Przeprowadzka pretendenta do tronu Saksonii była ogromnym przedsięwzięciem logistycznym. Prestiż firmy Weissa bardzo na tym zyskał. Zorganizowany został transport kolejowy z Drezna do Oleśnicy, a następnie ciężarówką (ciężarówkami), przewożono rzeczy księcia do Szczodrego. Zastanawiające jest to, że wagony stały w Oleśnicy, a nie w Długołęce. Stamtąd do Szczodrego jest przecież "rzut beretem". Może w Oleśnicy była policja kolejowa, która zabezpieczała książęce rzeczy? Czy też może w Długołęce nie było jeszcze żadnej bocznicy kolejowej? Tego nie dowiemy się. Ale bezspornym wydaje się fakt, że zdjęcie wagonów Weissa zostało zrobione na stacji kolejowej w Oleśnicy.

Dalej można tylko snuć przypuszczenia i uruchomić wyobraźnię. Do dnia dzisiejszego przy rampie kolejowej, przy której stały wagony Weissa, można zobaczyć szyny z huty w Burbach z 1930 roku - fot. 3. Czy to na tej szynie stał wagon z królewskim "majdanen"?

1/ Obrazek
2/ Obrazek
3/ Obrazek

Tutaj nastąpiła krótka dyskusja na temat kierunku przeprowadzki księcia. Wspólnymi siłami ustaliliśmy, że:

Tomasz Ślizowski, 18 stycznia o 23:10
Kod:
"Po śmierci Fryderyka Augusta opustoszał pałac, jego syn Chrystian sprzedawał wyposażenie zabytkowe na licytacjach, część przewiózł do swojego pałacu Wachwitz koło Drezna."

Artur Sprawka, 18 stycznia o 23:27
Kod:
Co do płaskorzeźby powozu konnego, to pamiętam z wczesnego dzieciństwa, jak mnie ona intrygowała, co przedstawia, dlaczego itp. Od dorosłych słyszałem zawsze odpowiedź, że przedstawia cygański wóz. Pamiętam, że jak miałem 6,7 lat to ulicą 15 grudnia (teraz 11 listopada) zdarzało się, że ciągnęły cygańskie tabory. Ale to taka dygresja do wspomnień z dzieciństwa.

Artur Sprawka, 20 stycznia o 00:55
Kod:
Przejrzałem książkę telefoniczną z 1943 roku poleconą przez Pana Tomasza Ślizowskiego. W tej książce Carl Weiss (imię pisane przez C i w nazwisku tzw. szarfes "s") występuje pod dwoma adresami Wartenberger Str. 15 i nr 64, czyli musiał posiadać kilka obiektów. Nurtowało mnie, czy są jeszcze starsze ślady bytności Carla Weissa w Oleśnicy, więc przejrzałem dokładnie stronę Pana Marka Nienałtowskiego i w zakładce ciekawostki trafiłem na przedwojenne reklamy oleśnickich firm. Jest tam skan publikacji: "Amtliches Landes - Adressbuch der Provinz Niederchlesien fur Industrie - Handel Gewerbe" z 1927 roku. W skanie nr 5 wymieniony jest Weiss Karl (pisany przez szerfes "s" i imię tym razem przez K), Spedition, Wartenberger Str. 15. Jak zatem widać firma Carla Weissa ma długą historię. Znalazłem jeszcze w niemieckim internecie aktualny nr Handelsregister (odpowiednik naszego KRS), może się uda sprawdzić, czy jeszcze ktoś z Weissów ma udziały w firmie. Podrukowałem skany książki telefonicznej z 1943 roku i księgi reklamowej z 1927 roku.
Zostało mi jeszcze do wydrukowania zdjęcie elewacji budynku z ul. Wojska Polskiego. Zarys listu mam z grubsza gotowy, ale poczekam jeszcze do niedzieli na ewentualne sugestie. List chciałbym wysłać w przyszłym tygodniu. Z całej sprawy jedno już się wyłoniło, że zaprzęg konny, to nie cygańska buda, jak głosiła miejscowa legenda, tylko być może rodzaj pierwszego logo firmy Carl Weiss. Tak na marginesie świta mi pomysł, żeby na podstawie książki telefonicznej i książki reklamowej "przepuścić" wymienione tam nazwiska przez Internet, może się trafi kolejne ciekawe odkrycie.

paulus76, 20 stycznia
Kod:
Z moich poszukiwań (mniej więcej chronologicznie):
Budynki, o których mówimy, znajdują się na planie miasta z 1882 r. z ówczesną numeracją: Wartenberger Straße 15 i 16.
Wg książki adresowej z 1921 r. – spedytor Carl Weiß pod powyższym adresem
Wg spisu mieszkańców z 1933 r. - spedytor Carl Weiß, z nową numeracją budynków: 64 i 65
Kiedy nastąpiła zmiana numeracji nie wiem. Może p. Marek do czegoś doszedł, bo jak sam pisze, opisuje właśnie historię Oleśnicy od połowy XIX do 1944 r.

W książce telefonicznej z 1943 r. figurują:
Carl Weiß, spedytor, Wartenberger Straße 15
Carl Weiß jr., spedytor, Wartenberger Straße 64

Powstaje pytanie o adres Wartenberger Straße 15. W oparciu o plan miasta z 1939 r.:
Po zmianie numeracji budynków, nr 15 przy Wartenberger Straße na tym planie nie istniał. Przypuszczam, że był przypisany do jednej z 4 działek za ówczesnym nowym cmentarzem -> http://www.olesnica.nienaltowski.net/Mapki/oels_3.jpg
Czy od 1939 r. (plan) do 1943 r. (książka tel.) „starszy” Weiss wybudował dom / siedzibę firmy na tej działce?
Czy też przeprowadził się do budynku Wartenberger Straße 65, a podawał w adresie starą numerację? Ciekawe.

Tomasz Ślizowski, 20 stycznia
Kod:
Jak temat wystartował, też analizowałem tą mapę i zauważyłem to co Paweł, że brakuje numerów w tym numeru 15, który nas najbardziej interesuje. Osobiście stawiam na to, że tam coś było i "stary Weiss", musiał tam mieszkać. Na jakiej podstawie tak sądzę? Otóż przypisane są dwa numery telefonów: 349 i 905. W tamtej epoce dwa aparaty telefoniczne w jednym domu? Zbyt piękne,by było prawdziwe i nie chodzi o finanse, bo pewnie było ich stać na taki luksus. Myślę bardziej o ograniczeniach technicznych czyli o ograniczonej liczbie numerów centrali telefonicznej.

Tomasz Ślizowski, 20 stycznia
Kod:
Ja z kolei zacząłem szukać w udostępnionych przez Berlin numerach "Lokomotive..." jakichś śladów Weissów, ale to chyba robota na kilka miesięcy, chociaż bardzo wciągająca.Wciąż mam przeczucie, że zaczynali od (jak to określił p.Marek) - omnibusów. Po niemiecku nazywało to się: Pferdekutsche - przewozy konne.Trafiłem na taki biznes austriackich Weissów, ale chyba nie ma powiązania z tymi oleśnickimi a raczej na pewno.

Tomasz Ślizowski, 20 stycznia
Kod:
Słuchajcie! Te cztery konie z Wojska Polskiego, były na sprzedaż! A brązowy sześciolatek to kastrat! 1883.12.08

Obrazek

Artur Sprawka, 21 stycznia
Kod:
Spróbowałem przejrzeć niemiecki rejestr handlowy. Niestety nie wszystko jest dostępne, za część informacji trzeba płacić w Euro. ale udało mi się ustalić, że spółka Carll Weiss gmbh (sp. z o.o.) jest nadal aktywna, jej kapitał zakładowy to 50 tyś Euro, aktywa trwałe i obrotowe wg bilansu za 2012 rok to 250 tyś Euro. Zatem nie jest to aktualnie wielka firma, raczej wygląda na mała spółkę, gdzie właściciele zdecydowali się prowadzić biznes w formie spółki kapitałowej aby chronić majątek prywatny.

_________________
Paweł


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: czw sty 22, 2015 12:06 pm 
Offline
Dyrektor Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 3:01 pm
Posty: 1015
I jeszcze trochę zdjęć ruzama:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Paweł


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: sob sty 24, 2015 2:42 am 
Offline

Rejestracja: pt sty 23, 2015 1:21 am
Posty: 1
Załącznik:
Carl Weiss-transport1.jpg


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: ndz sty 25, 2015 12:04 am 
Offline

Rejestracja: sob sty 24, 2015 5:55 pm
Posty: 14
Chciałem udowodnić, że wagony stały w Oleśnicy.Nie patrzcie na jakość, bo zrobiłem to komórką, a poza tym jest to mocny crop.Nie wiem jak Was, ale mnie to przekonuje.

Fotki:
1-Fotka stara
2-Obecnie
3-Nałożona
4-Obiekty, które prawie pokrywają się:drzewo,dom,dom,drzewo.Rozbieżności wynikają z różnicy perspektywy i błędów paralaksy.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: ndz sty 25, 2015 12:19 am 
Offline

Rejestracja: sob sty 24, 2015 5:55 pm
Posty: 14
Gdzie tkwi problem,że fotki wyszły takie ogromne?Wstawiłem 1000X686 pikseli 300dpi-to przecież niedużo.


Ostatnio zmieniony ndz sty 25, 2015 2:38 am przez Tomek2, łącznie zmieniany 1 raz

Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: ndz sty 25, 2015 12:55 am 
Offline
Dyrektor Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 3:01 pm
Posty: 1015
Forum zgłupiało ;) Już poprawiłem.

_________________
Paweł


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: ndz sty 25, 2015 2:32 am 
Offline

Rejestracja: sob sty 24, 2015 5:55 pm
Posty: 14
31 Stycznia 1878 roku Karlowi Weissowi (tym razem napisane przez K, zapewne mowa o seniorze), zmarł 5-cio letni syn Emil.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: czw sty 29, 2015 5:41 pm 
Offline

Rejestracja: sob sty 24, 2015 5:55 pm
Posty: 14
Znalazłem jeszcze jedno ogłoszenie z 1883.11.14. Weiss chce wynająć umeblowany pokój z osobnym wejściem.

Zastanawiałem się, jakim samochodem jeździł Carl Weiss. Samochody ciężarowe z tamtego okresu miały zbliżony do siebie wygląd. Samochód ze zdjęcia z przeprowadzki księcia, najbardziej przypomina markę szwajcarską Saurer. To właśnie tam pracował Rudolf Diesel. Samochody produkowane już w 1917 roku, miały podobny wygląd do tego ze zdjęcia. Ja jednak stawiam na to, że jest to model Saurer 5BL produkowany w 1930 roku.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: pt lut 13, 2015 12:02 pm 
Offline
Dyrektor Forum

Rejestracja: pt paź 05, 2007 1:09 pm
Posty: 615
Zapewne to klepsydry o śmierci "naszego" Carla Weissa z 24 listopada 1893 r. z Lokomotive an der Oder


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: pn lut 16, 2015 12:42 pm 
Offline

Rejestracja: sob sty 24, 2015 5:55 pm
Posty: 14
Brawo! Te klepsydry mówią bardzo wiele. Wygląda na to, że zawód transportowca, to nie jedyna tradycja w tej rodzinie. Tradycją jest również przekazywanie imion ojca, swojemu dziecku. Oto właśnie dowiedzieliśmy się o trzecim Karolu Weissie. Skoro ten zmarł w 1893 roku, to nie mógł być on wymieniony w książce telefonicznej w 1943 roku. A w książce telefonicznej mamy przecież dwóch kolejnych Karolów Weissów- ojca i juniora.Czyli mamy już trzy pokolenia pracujące w tym zawodzie. W nekrologu, którego zdjęcie umieścił marekn, mowa o pozostałym w smutku rodzicu zmarłego Karola Weissa w 1893roku. To już czwarte pokolenie oleśnickich Weissów. Czy mowa o jego ojcu czy matce? Jeśli wymieniono jego ojca, to ciekawe jak miał na imię i jakiej był profesji. Może też Karol-woźnica?

Spróbowałem przetłumaczyć powyższe nekrologi. Jaki jest język niemiecki każdy wie. Jeśli popełniłem błędy w tłumaczeniach, to proszę o korektę.

Nekrolog od żony:

Todesanzeige
(Statt jeder besonderen Meldung)
Nach Gottes unerforschlichem Rathschluß entschlief sanft nach kurzem, aber schwerem Leiden heute Nacht 3/4 12 Uhr mein inniggeliebter Mann, unser herzensguter Vater, Sohn, Bruder, Schwiegersohn, Schwager, Onkel und Neffe, der Fuhrwerksbesitzer:
Karl Weiss
im fast vollendeten 53 Lebensjahre, was im tiefsten Schmerze zugleich im Namen sämmtlicher Hinterbliebenen anzeigt.
Oels, den 21 November 1893.
Die trauernde Wittwe:
Anna Weiss, geb Kutsche,
nebst 6 Kindern
Beerdigung:Donnerstag Nachmittag 3 Uhr.



Tłumaczenie:

Nekrolog
(Zamiast konkretnego komunikatu)
Zgodnie z niezbadaną wolą Bożą, w spokoju po krótkim, ale ciężkim cierpieniu, w nocy o godzinie 23.45 zmarł mój miły mąż, nasz dobroduszny ojciec, syn, brat, zięć, szwagier, wuj i siostrzeniec, właściciel stacji spedycyjnej:
Karl Weiss,
w prawie ukończonym 53 roku życia, zawiadamiam także w imieniu wszystkich, którzy przeżyli tą śmierć w najgłębszym smutku.
Wdowa w żałobie:
Anna Weiss, z domu Kutsche,
razem z 6 dzieci
Pogrzeb: W czwartek po południu o godz.15-tej.



Podziękowania od żony:

Danksagung.
Für die so überaus zahlreichen Beweise der Theilnahme, insbesondere für die vielen Blumenspenden, welche mir anlässlich Ablebens meines geliebten Mannes zugegangen find, sage im Namen aller Hinterbliebenen meinen Herzlichsten Dank.
Oels, den 24 November 1893.
Die Tieftrauernde Wittwe
Anna Weiss, geb. Kutsche.



Tłumaczenie:

Podziękowania.
W imieniu wszystkich (rodziny?), za liczne dowody sympatii, zwłaszcza za ofiarowanie wielu kwiatów, które otrzymałam po śmierci mojego ukochanego męża, składam podziękowania.
W głębokiej żałobie wdowa:
Anna Weiss z domu Kutsche
.


Grób Karla Weissa na pewno zasypany był kwiatami, ale zastanawia fakt, dlaczego wdowa dostawała kwiaty. Dziwne, ale tak wynika z tłumaczenia, które było naprawdę trudne.No cóż, może taki był zwyczaj, a może rodzina Weissów była bardzo szanowana? Potwierdza to ostatni nekrolog od pracowników zatrudnianych przez zmarłego:

Todes-Anzeige.
Heute Nacht 3/4 12 Uhr Endete ein Sanfter Tod die kurzen, aber schweren Leiden unseres hochverehrten Prinzipals, des Herrn Fuhrwerksbesitzers:
Carl Weiss,
im Alter von 53 Jahren. Wir verlieren in dem für uns zu fruh Entschlafenen einen freundlichen, guten Herrn, der uns durch seine vielen Erfahrungen im Leben mit Rath und That beistand. Aus unserem Gedächtnis wird das Andenken dieses Ehrenmannes nie erloschen.
Oels, den 21. November 1893.
Karl Heider, Paul Nitschke, Johann Bogus - Kutcher.
Anna Gorisch - Köchin.


Tłumaczenie:

Nekrolog.
Dziś w nocy o 23.45, zmarł łagodną śmiercią po krótkim, ale ciężkim cierpieniu, nasz bardzo ceniony szef właściciel stacji spedycyjnej Pan:
Carl Weiss,
w wieku 53-ch lat. Zbyt wcześnie zasnął przyjazny, dobry człowiek, który przez swoje doświadczenie, był dla nas przykładem i w słowach i czynach. W naszej pamięci wspomnienie tego człowieka honoru nigdy nie zgaśnie.
Karl Heider, Paul Nitschke, Johann Bogus-woźnice,
Anna Gorisch-kucharka.



W powyższych nekrologach pada słowo: „der Fuhrwerksbesitzer“. Jak prawidłowo je przetłumaczyć? Ja wpisałem w jego miejsce „właściciel stacji spedycyjnej”.Nie wiem, czy jest to poprawne, bo pasują tu dwa określenia:
furmanka - Fuhrwerk
stacja tranzytowa - Fuhrwerks
właściciel - Besitzer

Myślę, że warto uporządkować informacje, które wspólnymi siłami udało się ustalić.

O oleśnickich Weissach, sprzed 1840 roku, nic nie wiemy prócz tego, że właśnie w roku 1840 urodził im się syn. Nadano mu imię Karl (Carl). Nazwijmy go :”Karl-dziadek”. Karl-dziadek, miał za żonę Annę z domu Kutsche. W nekrologu napisanym przez Annę wspomniano o sześciorgu dzieciach. Dokładna liczba dzieci z tego małżeństwa nie jest znana. Zakładając, że wszystkie dzieci Karla-dziadka, zrodzone były z tego właśnie związku, to należy przyjąć, że miał ich przynajmniej siedmioro. Powyżej w jednym z postów umieściłem nekrolog dotyczący zmarłego syna Emila. Chłopiec zmarł 31 stycznia 1878 roku.

Karl-dziadek, posiadał firmę, w której zatrudniał przynajmniej trzech wymienionych w nekrologu woźniców oraz kucharkę. Firma zajmowała się transportem konnym. Co przewożono? Najprawdopodobniej wszystko co się dało. Jeżeli sztukateria na budynku przy obecnej Wojska Polskiego, choć trochę odzwierciedlała rzeczywistość, to na pewno była to forma ciężkiego transportu konnego. W wielu miastach funkcjonowały tramwaje konne, dla których siłą zaprzęgową były tylko dwa konie. Na motywie na budynku widać zaprzęg czterokonny. Była to naprawdę duża siła pociągowa, mogąca choćby świadczyć o długich pokonywanych przez zaprzęg trasach. Jeśli powozy Weissa-dziadka były takie jak powóz przedstawiony na budynku, to warto zwrócić uwagę na skrzynię znajdującą się pod podwoziem. Tam zapewne było miejsce na narzędzia potrzebne przy ewentualnych naprawach powozu będącego w trasie, a na pewno musiało być tam miejsce na obrok dla koni. Tu warto zwrócić uwagę, że miał trzech woźniców, więc miał też kila zaprzęgów oraz dużą liczbę koni. Stąd potrzeba dużej powierzchni stajennej, magazynowej na paszę dla koni i zapewne na kuźnię i warsztat. Taką rolę spełniały budynki gospodarcze z tyłu za budynkami mieszkalnymi, które na zdjęciach przedstawił ruzam.

Karl Weiss-dziadek, wynajmował również pomieszczenia mieszkalne. Kilka postów wcześniej umieściłem w tym temacie ogłoszenie z 1883 roku. Czytając „Lokomotive an der Oder”, z tamtych lat nie sposób nie zauważyć ogromnej liczby ogłoszeń dotyczących wynajmu pomieszczeń mieszkalnych w Oels. Myślę, że duży wpływ na te ogłoszenia miał rozwój kolejnictwa w naszym mieście.

Karl Weiss-dziadek zmarł w 1893 roku, więc firmę przejął jego syn również Karl Weiss. Nazwijmy go Karl-ojciec. Myślę, że w chwili śmierci swojego ojca mógł mieć około 25 lat. Jego rok urodzin można datować na około 1868-70. Nie znamy daty jego śmierci, ale wiemy, że w 1943 roku w książce telefonicznej figuruje jako senior.W 1943 roku miałby ponad 70 lat.

Jego syn również Karl Weiss musiał urodzić się po roku 1893 bo na klepsydrze nie ma wymienionych wnuków. Nazwijmy go Karl Weiss-wnuczek. W książce telefonicznej z 1943 roku wymieniony jest jako junior. To najprawdopodobniej on był właścicielem samochodu i wagonów, którymi dokonano przeprowadzki księcia. Myślę, że datę urodzin Karla Weissa-wnuczka, można datować na rok około 1900. Był właścicielem firmy do 1971 roku. Taka właśnie data wymieniona jest na stronie internetowej firmy. W 1971 firmę przejął syn Karla Weissa-wnuczka,Werner Weiss-prawnuczek.Zarządzał firmą w latach 1971-1979.Od 1979 roku właścicielem firmy jest Wolfgang Ritter.

Powyższe wywody, mają (tak mi się wydaje), sens logiczny. Zarówno Karl-ojciec i Karl-wnuczek musieliby dożyć do sędziwych wieków. A może pominąłem jeszcze jednego Weissa, zarządzającego firmą, o którym nic nie wiemy?


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: wt lut 17, 2015 6:05 pm 
Offline

Rejestracja: sob sty 24, 2015 5:55 pm
Posty: 14
Ze strony Carl Weiss GmbH, wynika jasno, że Werner Weiss przejął firmę od swojego ojca Carla Weissa przybyłego z Oels.Zarządzał nią jak wcześniej napisałem od 1971 roku.W 1979 sprzedał firmę transportową Wolfgangowi Ritterowi, a sam zajął się detalicznym handlem meblami kuchennymi i artykułami gospodarstwa domowego.Mamy już rok 2015, a firma Werner Weiss GmbH, w dalszym ciągu jest w rękach Wernera:

http://branchenbuch.meinestadt.de/lange ... y/10868371

Warto zwrócić uwagę, że obie firmy: Carl Weiss Gmbh oraz Werner Weiss GmbH, adresowo mieszczą się tuż obok siebie.

Coś mi tu daty nie pasują.Ciekawe ile żyjący Pan Weiss ma lat i do ilu lat dożywali jego przodkowie.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: pn lut 23, 2015 1:51 pm 
Offline

Rejestracja: sob sty 24, 2015 5:55 pm
Posty: 14
No i 760 urodziny Oleśnicy mamy za sobą. W 1930 roku, z okazji 675 urodzin miasta, wydana została monografia Oleśnicy. Książka dostępna jest w Dolnośląskiej Bibliotece Cyfrowej. We wspomnianym opracowaniu, znalazłem kolejną fotografię samochodu Weissa. Skoro święto miasta jest w lutym, a drugi plan na zdjęciu to najprawdopodobniej drzewa, które mają liście, to oznacza, że fotka musiała być robiona wcześniej, co najmniej w 1929 roku.

W związku z datą 1929, pojawiło się pytanie: samochód na zdjęciu to Opel, czy Saurer? Kabina szofera mocno różni się od kabiny samochodu (koła i dach pojazdu również), ze zdjęcia ze strony firmy Carl Weiss, więc jest to inny samochód.Teraz wiadomo, że Carl Weiss miał co najmniej dwa takie ciężarowe zestawy.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: ndz cze 28, 2015 1:56 pm 
Offline
Dyrektor Forum

Rejestracja: pt paź 05, 2007 1:09 pm
Posty: 615
W 1931 r. działała w Olesnicy jeszcze inna forma tansportowa


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: ndz cze 28, 2015 5:12 pm 
Offline

Rejestracja: wt lip 31, 2012 10:58 pm
Posty: 24
Jakbym dorwał plany takich cudeniek to bym opracował model kartonowy tych pojazdów :D


Zgłoś ten post
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Możesz tworzyć nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group